Inspirujące książki podróżnicze, które warto przeczytać według mnie. 11 ulubionych

Inspirujące książki podróżnicze, które warto przeczytać według mnie. 11 ulubionych

Dziś opowiem Wam o książkach podróżniczych, które uwielbiam. Zbliżają się święta i pewnie zastanawiacie się jaką książkę na prezent wybrać. Hmm..Podpowiem wam kilka moich ulubionych tytułów. Nie tylko książek podróżniczych, ale prawdziwych teleporterów! Kiedy się je czyta, to czuje się kurz na drodze, oślepiające słońce i przede wszystkim przygodę!

Najlepsze inspirujące książki podróżnicze o Afryce, Chinach, Francji i o całym świecie! Oto 11 książek podróżniczych, które warto przeczytać według mnie.

Książki Paula Theroux 

Ciężko powiedzieć, którą książkę Paula Theroux wybrać. Bo WSZYSTKIE są świetne! Uwielbiam Paula! Dzięki niemu podróżuje przez ludzi! Theroux specjalizuje się w podróżach kolejowych, nieobca mu włóczęga po Afryce, jazdy ostrzeliwanymi przez bandytów ciężarówkami na kurczaki. A jednocześnie to książki pełne brutalnego spojrzenia.  Tu nie ma lukru. Jest bystry umysł. Paul Theroux mówi jak jest. Amerykański pisarz był wykładowcą w Afryce, wywalili go z Korpusu Pokoju. Autor Wybrzeża Moskitów, z którego potem nakręcono sławny film.

Za Oceanem to mega sławny pisarz, u nas z kilkudziesięciu powieści dostępnych jest tylko część.

Najbardziej inspirujące książki Paula według mnie to:

1.Wielki bazar kolejowy. Pociągiem przez Azję

Wielki bazar kolejowy. Pociągiem przez Azję to książka, która uczyniła Paula Theroux sławnym. Koleją Transsyberyjską i Orient Expressem przemierzył z Londynu do Tokio. Ta czteromiesięczna podróż przez Bliski Wschód, Indie, Azję Południowo- Środkową to podróż przez samego siebie. Książka wydana po raz pierwszy kilkadziesiąt lat temu zmieniła oblicze literatury podróżniczej. Dziś jest uznana za arcydzieło gatunku. Paul podróżując częściowo hipisowskim szlakiem, obnaża wiele mechanizmów rządzących Azją i światem. Wielki bazar kolejowy to też najbardziej znana książka podróżnicza pisarza.

2.Safari mrocznej gwiazdy. Od Kairu do Kapsztadu

Tym razem Paul wraca do ukochanej Afryki, gdzie żył dwadzieścia lat wcześniej. Z Afryki dochodzą tylko złe wiadomości-pisze. Sam chce się przekonać, na ile w tym prawdy. Co się zmieniło od jego czasów na kontynencie. Jak zwykle brutalnie i szczerze opisuje swoje przygody i obnaża bezcelowość niańczenia Afryki. Chcesz wiedzieć co się dzieje z twoimi pieniędzmi, które wpłacasz na organizacje charytatywne w Afryce? Zastanawiasz się nad wolontariatem? Paul po drodze spotyka  przemytników, dawnych kolegów, którzy stali się najważniejszymi ludźmi w państwach, zwykłych ludzi, naciągaczy, ludzi, którzy wierzyli, że zmienią świat. Safari mrocznej gwiazdy wyjaśnia jak żadna inna książka mechanizmy post kolonizacji, a przy tym to wciągająca opowieść o podróży.

Jeśli więc szukacie książki podróżniczej o Afryce, to najlepszy tytuł.

3.Jechałem Żelaznym Kogutem. Pociągiem przez Chiny

Paul wsiadł w pociąg na londyńskim dworcu Victoria,a następnie przez Europę Wschodnią dotarł do Rosji, Mongolii i Chin. W Chinach spędził rok, przemierzając kraj wzdłuż i wszerz. Jak pisze: Chińczycy uwielbiają zatłoczone przedziały, gwar rozmów, uwielbiają palić papierosy, siorbać herbatę, grać w karty i włóczyć się w kapciach po pociągu – zupełnie jak ja” . Zabawna, wciągająca i niesamowita książka. Żal ją skończyć.

 

4.Szczęśliwe wyspy Oceanii

Paul wybrał się na wyspy Oceanii, zwiedził Nową Zelandię i Australię. Przy okazji zostawiła go żona, więc stoi przed wyzwaniem ułożenia sobie na nowo życia. Jak naprawdę wygląda życie w krajach uznanych przez resztę świata za raj?

książki podróżnicze które warto przeczytać

Każda jedna to lodzio-miodzio! W moim prywatnym rankingu najlepszych książek podróżniczych wszystkie są na pierwszym miejscu.

Komu się spodoba: plecakowcom, łowcom przygód, ludziom którzy chcieliby się dowiedzieć to czego media nam nie mówią i przede wszystkim wielbicielom dobrej literatury

5.Alex Garland- Niebiańska plaża

To jedna z moich ulubionych książek! Nie sugerujcie się filmem, który szpetnie zepsuł tą wspaniałą opowieść.

Młody chłopak przybywa do Tajlandii przeżyć dziką przygodę. Na miejscu zastaje skomercjalizowaną rzeczywistość dla tysięcy takich jak on. Traf sprawia, że od umierającego nieznajomego dowiaduje się o tajemniczej rajskiej wyspie. Dzikiej. Nie śni mu się nawet co go tam czeka. A nie jest to nic dobrego.. Plażę czyta się z zapartym tchem. Według mnie to jedna z najważniejszych książek podróżniczych.  Bo zawiera pragnienie odkrywcy jakie ma chyba każdy podróżnik, i konfrontuje je ze światem. No cóż, chyba jesteśmy złym gatunkiem.;) Plaża niewątpliwie należy do książek podróżniczych, które warto przeczytać.

Komu się spodoba: Każdemu. Fenomenalna książka

Książki Kapuścińskiego

Kapuściński to niekwestionowany król polskiego reportażu!  A raczej powieścio- reportażu. Kapuścińskiego się nie czyta. Jego się chłonie. Język jego jest żywy i przewspaniały! A wiecie, że w kinach jest już film na podstawie jego książki. Byliście już? Ja się dopiero wybieram! A tu na dole to co przeczytałam i gorąco Wam polecam.

6.Podróże z Herodotem

Młody Kapuściński bierze za pazuchę książkę Herodota i razem z nią przemierza Chiny, Indie, Włochy i inne kraje. Przemierza je nie tylko geograficznie, ale i za sprawą Herodota też historycznie. Przytacza anegdoty z życia Heroodta i starożytnych. Najbardziej poodbała mi się ta, jak Scyci zakpili z armii Dariusza. Kapuściński nie może też nadziwić się jak różni się komunistyczna Polska od kapitalistycznych Włoch…Takie zachowanie sprzedawczyń w sklepie. U na sprzedawczynie gadka szmadka, czy się stoi, czy się leży, a tam się nie odzywają tylko obsługują klienta. Takie buty!

Podróże z Herodotem są szalenie oryginalne

7.Cesarz

Bestseller znany na całym świecie. Nad tą książką zachwyciły się redakcje tak prestiżowych czasopism jak New York Times”, “New Yorker”, “El Pais” ,”Time”, “Newsweek”, “Observer”, “London Review of Books”. Jedziemy z Kapuścińskim do Etiopii, gdzie poznamy całą plejadę postaci dworskich miłującego jaśnie cesarza. Do czego się posuwali? Jak wyglądają mechanizmy władzy i totalitaryzmu. Niesamowita opowieść!

 

 

8.Imperium

To moja ulubiona książka Kapuścińskiego, którą ciężko zapomnieć. Pisarz opowiada o swoich podróżach do Imperium w latach 50-60 i późniejszych, kiedy kolos się rozpadał na część. Tak Kapuściński wędruje po Rosji, Armenii, Kiryzji,  Gruzji, Azerbejdżanie, Uzbekistanie, Turkmenistanie i  Tadżykistanie. A nawet robi prognozy na przyszłość dla kraju. Imperium jest arcyciekawym reportażem, pokazującym jak mrok Rosji oddziaływał na zwykłych ludzi całego Imperium.

9.Merde czyli Rok w Paryżu -Stephena Clarke’a

Marzycie o Paryżu? Jeden Anglik też marzył. Zajechał do stolicy mody i… wdepnął w gówno! Tak tak, merde znaczy właśnie gówno. Paryż gównem stoi. Dosłownie. Pewien znajomy Francuz stwierdził, że to przecież kawałek natury. Absurd? Jedźmy z naszym Anglikiem i poznajmy też atak cukini. Oto książka, przez którą nieraz się stoczyłam ze śmiechu pod stół. Tak właśnie wygląda przeprowadzka do innego kraju i brutalne zderzenie z rzeczywistością. Mamy tu podróż długoterminową, sam autor Stephena Clarke dawno temu osiadł w Paryżu. Pomyśleliście, że między pokukładaną Anglią, a bałaganiarską Francją jest taki kontrast?

Komu się spodoba: lubiącym się pośmiać

książki podróżnicze które warto przeczytać
Książki podróżnicze które warto przeczytać o Francji

10.Rok w Prowansji- Peter Mayle

Kto nie marzy o tym, żeby rzucić wszystko i zamieszkać na południu Francji? Krótka powieść. Miła i przyjemna. O tym jak Anglik porzuca zimne wyspy i wsiąka w leniwą i słoneczną rzeczywistość w Krainie Nierobów. Czy tylko mi się wydaje, czy każdy kto oglądał:’Gendarma’ marzy czarujących miasteczkach, grających cykadach i słodkim lenistwie?

Komu się spodoba: marzącym o długich posiłkach przy winie w cieniu platanów

11.’Opisanie świata’ Marco Polo

To jedna z moich pierwszych powieści podróżniczych, w których się zakochałam. Marco Polo, kupiec odwiedził końce świata zanim było wiadomo, że ten świat jest okrągły. Kiedy inni wierzyli, że żyjemy na wielkim żółwiu, a w brukselce czają się demony, to Marco przemierzał z Wenecji do Chin. Wyobraźcie sobie teraz ten Szlak Jedwabny. Bez map, bez wiedzy. Na każdym kroku mogło się czaić nieznane plemię, brutalni bandyci, lokalne konflikty. To się nazywa przygoda! Ale to musiało być zaskakujące i wspaniałe. Ale mu zazdroszczę! Inspirująca książka jakich mało!

Podróżnik zawitał też do Japonii i Indii.

Pikanterii dodaje fakt, że Marco swoje przygody spisywał  w niewoli, w jaką się dostał po bitwie morskiej w okolicach Genui.

 

 

Dodaj komentarz

Close Menu

Hej!

Miło mi, że tu jesteś!

Jeżeli przydał Ci się post to polub stronę na Fejsie. Dzięki temu będziesz na bieżąco z nowymi artykułami.  Przyczyniasz się też do rozwoju bloga.  Jeżeli nie, to i tak mi miło, że wpadłeś.

Miłego dnia!